Pod pretekstem że za szybko bojkotuja spotkanie z rządem. jest to zupełnie niezrozumiałe. Za dwa dni byłyby artykuły pt "dlaczego rząd zwleka".  Ciagle słyszeliśmy w mediach mnóstwo argumentów przeciwko ACTA. Chciałbym zobaczyc ich konfrontację z innymi poglądami. I chciałbym zobaczyć czego naprawdę domagają sie protestujący. Podejrzewam, że okaże się że mało kto wie o co chodzi  w tej sprawie. Ale satysfakja jest, że się Tuskowi odmówiło. I to jak skutecznie. I jak to dobrze medialnie wygląda.

Smieszne jest też postulowanie prowadzenia konsultacji w internecie. Oczywiście , jakieś opinie mozna zbierać ale jak ma wygladać rozmowa w internecie? Na czacie?

Wszystko wskazuje na to, że będzie z tego tylko niezłe zamieszanie i nic więcej.

Dziwi mnie takie stanowisko Igora Janke. Tez nie wie czego by od rządu chciał?